poniedziałek, 25 czerwca 2012

Kierunek: Chiny - Za nami Rosja i część Kazachstanu

Bo droga długa jest...
Za nami Rosja i część Kazachstanu. Dotarliśmy w okolice Astany... przed nami ostatni tysiąc kilometrów na czterech kołach.
Nie obyło się bez przeszkód, w pobliżu Ufa w Rosji awaria lawety. Jak zwykle pomocni ludzie, w tym przypadku lokalny spawacz, sprawili, że jedziemy dalej...

Wjeżdżamy do Tatarstanu...



Naprawa lawety...



podróże motocyklowe wyprawy motocyklowe

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza